Ups.. treść na stronie tylko dla osób pełnoletnich!

Piosenka jak i teledysk mogą zawierać wulgaryzmy, treści obraźliwe bądź erotyczne. Aby kontynuuować musisz potwierdzić swój wiek.

P, Paktofonika

Paktofonika - 2Kilo po polsku, tekst piosenki, tłumaczenie

8 lut , 2016   Video

Tekst piosenki:

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken


Halo, Witten, witam i ten stan, gdy nabite mam
Nie przeszkadza, więc jaram z zachwytem, a nie sam
Jeden gram czy dwa kilo, chwilo trwaj
Poznaj skrajności kraj, na kraj jest milion możliwości
Od gości rap, PFK skład w pełnej gotowości
I ci, którzy mają wolne
2000 Witten, deszcze niespokojne
Ej, play, rekord zostały pobite
Z tej strony mikrofony stale przepite
I przepalone wokale, bo lepiej być nie może
Dopóki nie włożę wieży a na razie tworzę
O Boże, to że była jak nalepka lepka
2000-8-27 i najebka
Halo, Witten, witam i ten stan standardem w dzień za dniem
Gdzie popadnie palę...

Tu kukuryku i to słońce podnosi mi powieki, już poranek
Tu Dortmund-Witten, wita mnie przystanek
I dupy rozkołysane, dupy skonsternowane
Na to Kowalski Jan, refleksje te same
Dobrze mu, w domu lepiej, jedni toczą ślinę, drudzy pianę
PFK mianem faktem w marzenia owiane
Tu napotykam rzeczy niespotykane
Tu rymy ukulane podpierane Koranem
Z OnAnOn spontaniczne nazywane nieplanowane akcje
Nie pluskwa a milenijne wakacje
Dwa tysiące rok, hunderttausend Kilometer
Mimo to względem hiphopu to tak jak rzut beretem

Ich schmeiß im Glashaus Scheiben ein vielleicht bringt's mehr Glück
Ich bin total normal, wer zu lange hin hört, wird verrückt
Wie soll ich in Scheiben bleiben, wenn mir alles nicht genügt
Und missversteh mich, denn eindeutig zweideutig red ich
Meine Art ist abartig, bin so dick, man hänselt mich
Mein Reim ist jetzt kein Schwein, ich bin der, der nur mit sich selbst spricht
Denn ich kann mich gut verstehn, ich bin nicht süchtig
Schiffbrüchig, ich kann kein Ufer sehn
Denk nicht drüber nach, da gibt's nichts zu verstehn
Das Leben ist scheiß, komm lass uns scheiße reden
Immer im Kreis bewegen und ich schrei's jetzt in die Runde
Den letzten beißen die Hunde, einige begreifen die Kunde
Die ich verkünde und greifen zu...

Od południa do południa ta droga trwa
Alles klar, hiphop gra, u mnie jest OK
Pode mną bardzo mały wóz i jest luz
To LO nas dwóch, nie do wiary, a jednak uwierz w to stary
To pewne jest jak że cztery to dwie pary, nie słoneczne okulary
Ani piaski zielonych tropików, to jest miasto Witten
Sala pełna basowych głośników, set Junior High
Płyty zapuszczajajajajaj, bujaj moją głowę
Owdziany w doświadczenia nowe
W nowe wchodzę stulecie, 2000 w lecie
Nim tu przybędziecie, nas już tu nie będzie
H I P H O P wszędzie, H I P H O P wszędzie(wszędzie)

Ich zahl für meinen guten Namen, nicht durch Benehmen
Ich bin zu fett für meinen Körperbau, kann nicht mehr stehn
Dass ich für jeden Reim aus meiner Rübe zahl, muss ich erwähnen
Sie setzt mich wieder unter Tränen gestehn
Alles kommt raus wie ein Schamhaar, mein Leben nicht planbar
Wir waren zwar hier und da, doch die S-Bahn
Schweift 'ne ferne Reise in die Bunkerwelt per Schwarzfahren

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken

W domu czy na dworze, słowa sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani Mikołów i Ruhrpott
Gdzie ci fani zamienieni w słuch

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken


W domu czy na dworze, słowa sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani K-ce i Ruhrpott
Gdzie ci fani, gdy basy na pace...

Oto kamikadze przejmuje nad umysłem władzę
Reset systemu, ale jakoś sobie radzę
Bo impra na maksa, w ręku ein Liter Faxa
Wypompowane tak jak powietrze z waksa
Dejot proszę uruchom westaksa
Podaj nam bit ostry niczym metaksa
Cały terror rozpętał error
Wakacje '00 po przybyciu tu dopiero
Halo, witam, Witten wita mnie
Te, dżoja podaj, bo se machnąć chcę
Strach ma strasznie małe oczka swe
Życie jak w Madrycie, życie jak we śnie

Mnie wydać mnie znać podaj jointa i nie pierdol śmierdzielu
Dupek nie zu Zeit kräftigsten, beschäftigsten
Wenn ich den Rapper in Schützen (...)
Und tu so als ob der ganze Dreck weg müsste
Nach den letzten Schüssen der best(...) (...)
(...) wüsste
Sichere Schutzweste und der Rest Flüche
Die sicher mein (...) Büchse
Ich (...) Drecksprüche
Ich muss Texte und die Action wegknicken
Ich such den letzten Frustfetzen
Und zerquetsche wie Stechmücken
Alles läuft schief, ich muss Rap stützen

Wakacje Niemcy 2000, tu z kumplami rządzę
Tu rozpierdalam swe pieniądze
Czuję się jak ryba w Witten szpondze
U Turków posiłki gorące, jadam (...)
Rymy na wolno i na papierze, gadam szczerze
Nokaut, nokautuję, spróbuj, poczujesz
Ja gustuję w zielonych topach hach
Mach za machem, mikrofon mym narzędziem
Hip hop mym fachem, studio pod jednym dachem
Z Bunkerwelt PFK, ta sama idea
Rozwijać hiphop, Kams w pełni to popiera
A atmosfera jest stale rozluźniona, alles klar?
Ja, alles klar

Ich mach mich satt mit Sätzen
Fans gehn die Winde rauf wie Katzen
Senior Junior kann es kratzen
Es steht der alte Hahn, nur in neuem Gefieder
Selbst wenn ich einmals zwinkel, spreche meine Augen nieder
Schwing den Stift übers Blatt wie Ninjas ihre Schwerter
Wenn die Regeln nicht begrenzen, dann schieß auf den Pförtner
Gedanken rollen, Schranken gehen auf wie Münder
Aber ich sage was ich denke, macht mich das unverwundbar
Wie Königskobras aufrecht und giftig was ich sage
Wie ich sage, trifft dich, trifft dich
Zu siebzig dreißig, also hundert Prozent
Jede meine Rede wird von der Welt gebunkert

Bunkerwelt in Witten... Witten

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken

W domu czy na dworze, słowa sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani Mikołów i Ruhrpott
Gdzie ci fani zamienieni w słuch

Drin ist draußen, Wörter fallen wie Mikado
PFK Squad Bunkerwelt wie Kollabo
Köpfe stecken unter Decken, Katowice, Ruhrpott
wo sind eure Fans, kommt aus den Ecken

W domu czy na dworze, słowa sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani K-ce i Ruhrpott
Gdzie ci fani, gdy basy na pace...

Tłumaczenie:

W domu i na dworze, słowa padają jak bierki
PFK Squad, Bunkerwelt jako kolaboracja
W zmowie są (hip hopowe) głowy, Katowice, Ruhrpott
Gdzie są wasi fani, wyjdźcie z kątów x2

Halo, Witten, witam i ten stan, gdy nabite mam
Nie przeszkadza, więc jaram z zachwytem, a nie sam
Jeden gram czy dwa kilo, chwilo trwaj
Poznaj skrajności kraj, na kraj jest milion możliwości
Od gości rap, PFK skład w pełnej gotowości
I ci, którzy mają wolne
2000 Witten, deszcze niespokojne
Ej, play, rekord zostały pobite
Z tej strony mikrofony stale przepite
I przepalone wokale, bo lepiej być nie może
Dopóki nie włożę wieży a na razie tworzę
O Boże, to że była jak nalepka lepka
2000-8-27 i najebka
Halo, Witten, witam i ten stan standardem w dzień za dniem
Gdzie popadnie palę...

Tu kukuryku i to słońce podnosi mi powieki, już poranek
Tu Dortmund-Witten, wita mnie przystanek
I dupy rozkołysane, dupy skonsternowane
Na to Kowalski Janek, refleksje te same
Dobrze mu, w domu lepiej, jedni toczą ślinę, drudzy pianę
PFK mianem faktem w marzenia owiane
Tu napotykam rzeczy niespotykane
Tu rymy ukulane podpierane kolanem
Z OnAnOn spontaniczne nazywane nieplanowane akcje
Nie pluskwa, a milenijne wakacje
Dwa tysiące rok, hunderttausend Kilometer
Mimo to względem hiphopu to tak jak rzut beretem

Wybijam w szklarni szyby może przyniesie mi to więcej szczęścia
Jestem całkiem normalny, kto się za długo przysłuchuje ten zwariuje
Jak mam pozostać w kawałkach (?) gdy to wszystko mi nie wystarcza
I sam rozumiem się błędnie bo jednoznacznie mówię dwuznacznie
Mój sposób bycia jest nienormalny, jestem taki gruby, śmieją się ze mnie
Ale mój rym nie jest świnią, jestem tym który tyko ze sobą mówi
Bo mogę się dobrze zrozumieć, nie jestem uzależniony
Rozbijam się jak statek, nie widzę brzegu
Nie myśl o tym, tu nie ma nic do zrozumienia
Puste głupoty, chodź gadajmy pierdoły
Zawsze w ruchu okrężnym, krzyczę teraz dookoła
Ostatniego gryzą psy, tylko kilku pojmie wieści
Które obwieszczam i je pochwyci

Od południa do południa ta droga trwa
Alles klar, hiphop gra, u mnie jest OK
Pode mną bardzo mały wóz i jest luz
To LO nawiózł, nie do wiary, a jednak ubiegł to stary
To pewne jest jak, że cztery to dwie pary, nie słoneczne okulary
Ani piaski zielonych tropików, to jest miasto Witten
Sala pełna basowych głośników, set Junior High
Płyty zapuszczajajajajaj, bujaj moją głowę
Owdzianych w doświadczenia nowe
W nowe wchodzę stulecie, 2000 w lecie
Nim tu przybędziecie, nas już tu nie będzie
H I P H O P wszędzie, H I P H O P wszędzie

Ja place przez moje dobre imie, nie przez zachowanie
Jestem za tlusty przy mojej budowie ciala, nie można wiecej stac
Abym ja doplacil do dobrego rymu, trzeba wspomnieć.
Wszystko idzie czysto,wedlug planu,owlosione lono
ale moje zycie nie!
Bylismy przeciez tu i tam,oczywiscie tramwajem.
Wytnie sie niedleka podroz do swiata bunkrow Schwarzwaldu.

W domu i na dworze, słowa padają jak bierki
PFK Squad, Bunkerwelt jako kolaboracja
W zmowie są (hip hopowe) głowy, Katowice, Ruhrpott
Gdzie są wasi fani, wyjdźcie z kątów

W domu czy na dworze, złoża sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani Mikołów i Ruhrpott
I ci fani zamienieni w słuch

W domu i na dworze, słowa padają jak bierki
PFK Squad, Bunkerwelt jako kolaboracja
w zmowie są (hip hopowe) głowy, Katowice, Ruhrpott
Gdzie są wasi fani, wyjdźcie z kątów

W domu czy na dworze, złoża sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani Mikołów i Ruhrpott
Gdzie ci fani, gdy basy na pace

Oto kamikadze przejmuje nad umyslem wladze
Reset systemu, ale jakos sobie radze
Bo impra na maksa, w reku ein Liter Faxa
Wypompowane tak jak powietrze z waksa
Dejot prosze uruchom Vestax'a
Podaj nam bit ostry niczym metaksa
Caly terror rozpetal error
Wakacje '00 po przybyciu tu dopiero
Halo, witam, Witten wita mnie
Te, dzoja podaj, bo se machnac chce
Strach ma strasznie male oczka swe
Zycie jak w Madrycie, zycie jak we snie

(...) podaj jointa i nie pierdol smierdzielu
Dupek (...) do (...) silny,zajety
Kiedy ja ten Rapper w strzelectwie (...)
I zrob to tak zeby cale gowno poszlo precz
Po ostatnich strzalach najlepszy(...) (...)
(...) pamietam
Pewna kamizelka ochronna i ostatnia klatwa
Ona pewnie moja (...) strzelba
Ja (...) gowniany wyrok
Musze nagiac drogowe teksty i Akcja
Ja szukam, ostatnich galganow frustracji
I rozgniote ich jak moskity
Wszystko biegnie krzywo, musze (...) pomoc

Wakacje Niemcy 2000, tu z kumplami rzadze
Tu rozpierdalam swe pieniadze
Czuje sie jak ryba w Witten (...)
U Turków posilki gorace, jadam (...)
Rymy na wolno i na papierze, gadam szczerze
Nokaut, nokautuje, spróbuj, poczujesz
Ja gustuje w zielonych topach hach
Mach za machem, mikrofon mym narzedziem
Hiphop mym fachem, studio pod jednym dachem
Z Bunkerwelt PFK, ta sama idea
Rozwijac hiphop, Kams w pelni to popiera
A atmosfera jest stale rozluzniona, alles klar?
Ja, alles klar

Ja tworze zdania do konca
Wielbiciele ida pod wiatr,Rozszarpujac sie jak koty
Singiel ty sobie (...) wyskrob
Stary kogut stoi, tylko w nowym upierzeniu
Nawet kiedy ja sie zmuszam to i tak moje oczy patrza w dol.
kolysz (stift??) jak ponad liscmi Ninja swoje miecze
Kiedy reguly nie obowiazuja, strzel na odzwiernego potem
Mysli tocza sie, zapory mamy na ustach
Jednak mówie co mysle, to czyni mnie niewrazliwym
Jak Krol kobras prosto i truaco to co mowie
Jak mówie, spotka ciebie, spotka ciebie
Do siedemdzesat ,trzydziesci, a zatem sto procent

Swiat bunkrow w Witten...Witten

W domu i na dworze, słowa padają jak bierki
PFK Squad, Bunkerwelt jako kolaboracja
W zmowie są (hip hopowe) głowy, Katowice, Ruhrpott
Gdzie są wasi fani, wyjdźcie z kątów

W domu czy na dworze, złoża sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani Mikołów i Ruhrpott
I ci fani zamienieni w słuch

W domu i na dworze, słowa padają jak bierki
PFK Squad, Bunkerwelt jako kolaboracja
W zmowie są (hip hopowe) głowy, Katowice, Ruhrpott
Gdzie są wasi fani, wyjdźcie z kątów

W domu czy na dworze, złoża sypią się jak bierki
PFK i Bunkerwelt, kolaboracja, słowne gierki
Na wakacjach pod jednym dachem pojednani K-ce i Ruhrpott
Gdzie ci fani, gdy basy na pace...

Tłumaczenie trzeciej zwrotki i refrenu zostało poprawione. Przedostatnia zwrotka i trzecia od końca wymaga jednak poprawy.
Najczęściej pojawiające się teksty w piosence 2Kilo:
  • Sześć razy pojawia się tekst Drin ist draußen Wörter fallen wie Mikado po polsku.
  • Sześć razy pojawia się tekst Köpfe stecken unter Decken Katowice Ruhrpott po polsku.
  • Sześć razy pojawia się tekst wo sind eure Fans kommt aus den Ecken po polsku.
  • Pokaż więcej tekstów piosenek wykonawcy Paktofonika wraz z tłumaczeniem.

    Wpis dodany przez użytkownika: heavylion237


    Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

    Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie. Kliknij tutaj i zapoznaj się z pełną polityką prywatności.

    Zamknij