Ups.. treść na stronie tylko dla osób pełnoletnich!

Piosenka jak i teledysk mogą zawierać wulgaryzmy, treści obraźliwe bądź erotyczne. Aby kontynuuować musisz potwierdzić swój wiek.

P, Peja

Peja - Szacunek Ludzi Ulicy po polsku, tekst piosenki, tłumaczenie

8 lut , 2016   Video

Tekst piosenki:

Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy, ludzi ulicy.
Wiesz, co się liczy?
Dla was rap ćwiczy, to dla całej miejskiej dziczy.

1.
To dla wszystkich naszych ludzi,
którym ten rap się nie nudzi, czas się obudzić,
by wyjaśnić co trzeba, dla chujowych rapów gleba,
trochę piachu ich nie ma, znów się odzywam,
gdyż zachodzi potrzeba.
Popowe popierdółki, które emitują radia,
tak jak oni, skurwiałe ode mnie dla nich pogarda.
Nadal mamy farta, nadal sprzyja nam karta
w rękawie wciąż Asy, to nie sprzedać się dla kasy.
I mnóstwo pracy, to studia, ulice, niebezpieczne życie
znam je żadne odkrycie, dzisiaj na bicie
otwarcie, nie skrycie, opowiadam to przeżycie,
zapierdalam, za przeżyciem.
Idę słuchać zdarzeń, nie nadążam by notować,
nadal jest hardcore, kocham, nie nawidzę, zobacz.
Ja nie będę się hamować za cenę popularności,
zero populizmu, raczej duży procent złości.
Jesteśmy chamscy, prości, tak szczekają żałośni,
którzy nie dorośli nawet nam do pięt, chuje zazdrośni.
Dużo miłości dla ludzi i tych miejsc, w którym zdarza się być
i nie po to by mieć.
Dziś mówię cześć, każdemu kto zasłużył,
każdemu co nie stchórzył, który dobrze mi wróżył,
podczas nie jednej burzy podał pomocną dłoń,
a nie celował mi w skroń, więc Boże wszystkich nas chroń.
Nawet, jeśli rzadko proszę, jak PB nadzieję niosę
i dzisiaj dołoże do tego moje trzy grosze.

Ref.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy,
P do N, kreska, bez tego zostajesz z niczym.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy, dla was rap ćwiczy,
to dla całej miejskiej dziczy.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy.
Wiesz, co się liczy? Wiesz, wiesz, co się liczy?

2.
Miastem rządzi mafia, to do mnie nie trafia,
bo po drugiej stronie barykady ziomek będzie lepiej
i ten co klepie biede szybko znajdzie tu robotę,
jebać chołotę, która z psami w komitywie,
tak groźnie okiem łypie, bo się naoglądał filmów,
ty Benny Blanco z bronksu, szybko zrzucę Cię z ringu.
Dziś na dopingu, nadmiar testosteronu prawdziwy rap dla ulic,
aż do samego zgonu, dosłownie powtarzam się porażkami nie zrażam,
sukces artstyczny, kurwa, bez komentarza.
Bo recezję mi wystawi każdy Viertel i podwórko,
każdy winkiel i tak w kółko życie kręci się jak winyl,
na trzydzieści trzy i pół obroty to wrzucimy.
Szacunek dla tych ludzi, którzy musieli się trudzić
żeby wyjść na powierzchnię, poczuć powietrze rześkie,
spokojny sen, rodzinne życie bez scen i przyjaźnie bez sciem,
to sobie wszystko ceń.
Broń tego dzielnie, broń się, bij wrogów celnie,
Poznań miasto dzielne, to jedyne dla mnie miejsce,
pieprzę groteskę jak instytucje miejskie,
społeczeństwo co nie chce zmiany na lepsze,
wyrastając w konfidenctwie, na nic was nie będzie stać
umiecie tylko dać, z dupy strzelić, kurwa mać.
A tu trzeba, se ułożyć powolutku plan następny,
jak Glon pieprzę ból R.A.P., trzeba być dzielnym.

Ref.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy,
P do N, kreska, bez tego zostajesz z niczym.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy, dla was rap ćwiczy,
to dla całej miejskiej dziczy.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy.
Wiesz, co się liczy? Wiesz, wiesz, co się liczy?

3.
To miasto penerami wypełnione jest po brzegi
nawet słabe składy mają prawo się tu cenić,
w pewnym sensie mój styl życia to jest wciąż ten sam nielegal,
bo ja wiem kto się tu sprzedał, tytułował się kolega.
Beef za beef'em, tak to idzie, chociać twórczość nie na dissach,
nie lubiano kiedyś Rysia jak w Stanach Jadakiss'a,
a ty, jeśli chcesz mnie skreślić, chuja walisz,
mówię jeśli, będę niczym skurwiel, najgorszy jak Joe Pesci.
Nawet bez ferajny, tylko ja adrenalina,
nikt nie zatrzyma furiata, znów zadyma.
Miasto w ryzach nas trzyma, miasto, które ma klimat
plus styl i klasa, kasa, miasto zaprasza,
suki też pierwsza klasa tak jak siostry Williams w deblu,
wciąż stanowie temat plot na tym, jebanym osiedlu.
Jedna gra zmieni świat na przestrzeni tych lat
i to każdego z nas, dziś jestem z tego rad,
tylko słowa prawdziwe, bo frajer da fałszywe
nie oprę swej kariery o beef przez jakąś ksywe.
Styl miejski, nie wieśniacki, wiem, że jestem chamski
na ulicy nie wyłapię za przysłowiowy damski,
nie kumasz mojej jazdy, więc się nadal z tego śmiej,
nie jestem słodziutki niczym rap for tej, hej.
Uliczna sława, która dumą napawa, od charakternych brawa,
a krytyka od gamoni, czas ich rozgonić,
niech wracają do zagród, na wsie niech nie robią
obciachu, naszemu miastu.
Psy, znów mi mówisz - cham, stój - tak nie można, wierz mi Darku.
Jeśli nie my tych leszczy, to kto zwróci honor miastu?

Ref.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy,
P do N, kreska, bez tego zostajesz z niczym.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy, dla was rap ćwiczy,
to dla całej miejskiej dziczy.
Wiesz, co się liczy?
Szacunek Ludzi Ulicy.
Wiesz, co się liczy? Wiesz, wiesz, co się liczy?

Tłumaczenie:

Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street, people of the street.
Do you know, what is being counted?
For you practising rap, it is for the entire municipal savages.

1.
It is for all of our people,
which this rap isn't bored, it's time to wake up,
in order to explain what it is necessary, for shitty raps soil,
a little sand and there is no them, then again I am speaking,
because a need is occurring.
Pop weaklings which radios are transmitting,
the same as they, motherfucking from me for them contempt.
Still we are in luck, still a card is in our favour
in the sleeve still Aces, to not sell for the cash.
And plenty of the work, it is studies, streets, dangerous life
I know them no discovery, today on beat
openly, not secretly, I am talking this experience,
I am working my arse off, for experience.
I am going to listen to events, I am not keeping up to note,
there is a hardcore still, I love, I hate, see.
I won't be restraining myself for the price of the popularity,
zero populism, rather a large percent of anger.
We are loutish, simple, this way bark pitiful,
which didn't reach heels even for us, envious pricks.
Much love for people and these places, which is happening in to be
and not for in order to have.
Today I am saying hi, for everyone who deserved,
for everyone who didn't chicken out, which well for me predicted,
during not one storm he gave the helping hand,
and he didn't aim for me in temple, so God of everyone protect us.
Even if I rarely ask, how I am bringing hope to PB
and today I will add my three groszes to it.

Ref.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street,
P to N, line, without it you are staying with nothing.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street, for you is practising rap,
it for the entire municipal savages.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street.
Do you know, what is being counted? Do you know, you know, what is being counted?

2.
A mafia is ruling the city, It is not speaking to me,
because on the other side barricades homie will be better
and the one which live in poverty will find work here,
to fuck rabble, which with pigs in good terms,
so threateningly with eye is glowering, because watched films,
you Benny Blanco from Bronx, quickly I will throw you down from the boxing ring.
Today on the doping, excess of testosterone real rap for streets,
all the way to very death, literally I am repeating myself with defeats I am not discouraged,
artistic success, fuck, no comment.
Or else for me everyone will take the review every shithole and courtyard,
every corner and so on the life is revolving as vinyl,
on thirty three and half turnovers we will throw it.
Respect for these people which had to to toil
in order to leave to the surface, to feel brisk air,
calm dream, family life without stages and amicably without hogwashes,
Everything of it value.
Defend it bravely, defend yourself, beat enemies accurately,
Poznań brave city, it is only for me place,
I am fucking grotesque like municipal institutions,
society what doesn't want a change for the better,
growing in confidention,There won't be anything you can afford
you can only give, from the ass shoot, motherfuck.
And here it is necessary, just to make the next plan,
as the Alga I am fucking pain R.A.P., dividends need to be.

Ref.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street,
P to N, line, without it you are staying with nothing.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street, for you is practising rap,
it for the entire municipal savages.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street.
Do you know, what is being counted? Do you know, you know, what is being counted?

3.
This city with bums is filled up up to edges
even weak squads have the right here to know their own worth,
in a sense my lifestyle it is still the same not legal,
because I know who here sold out, a friend titled himself.
Beef too beef it is going, at least an artistic work not on disses,
didn't like Rych like in States Jadakiss,
and you, if you want to delete me, you are bashing the prick,
I am saying if, I will be like the son of a bitch, worst as Joe Pesci.
Even without the gang, only I adrenaline,
nobody will stop the madman, then again blizzard.
The city is keeping us on, city which the climate has
plus the style and the class, cash, city is inviting,
bitches also a first class the same as sisters Williams in doubles,
still I constitute the subject of rumours on it, fucked housing estate.
One game will change world in the course of these years
and what's more of each of us, today I am from it happy,
only true words, or else the sucker will give false
I won't base my career about beef through some nickname.
Urban, not country style, I know that I am loutish
in the street I won't catch all of too proverbial women's,
you aren't getting my ride, so still laugh at it,
I am not very sweet like rap for of the one, hey.
Street celebrity which is making feel proud, from known applause,
and criticism from clods, time to disperse them,
let them come back to enclosures, shame let not do
from rednecks, for our city.
Dogs, then again you are telling me - lout, stand - this way it isn't possible, believe me Darek.
If not we of these bream, who will return the honour to the city?

Ref.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street,
P to N, line, without it you are staying with nothing.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street, for you is practising rap,
it for the entire municipal savages.
Do you know, what is being counted?
Respect of People of the Street.
Do you know, what is being counted? Do you know, you know, what is being counted?
Najczęściej pojawiające się teksty w piosence Szacunek Ludzi Ulicy:
  • Jedenaście razy pojawia się tekst Wiesz co się liczy? po polsku.
  • Sześć razy pojawia się tekst Szacunek Ludzi Ulicy po polsku.
  • Trzy razy pojawia się tekst Wiesz co się liczy? Wiesz wiesz co się liczy? po polsku.
  • Pokaż więcej tekstów piosenek wykonawcy Peja wraz z tłumaczeniem.

    Wpis dodany przez użytkownika: heavylion237

    ,


    Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

    Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie. Kliknij tutaj i zapoznaj się z pełną polityką prywatności.

    Zamknij